Nawa główna




Nawa, zwana też korpusem nawowym, stanowi główną część romańskich i gotyckich kościołów, znajdującą się między fasadą a prezbiterium lub transeptem. W założeniach wielonawowych wyróżnia się: nawę główną, leżącą na osi kościoła oraz nawy boczne, do niej równoległe. Korpus nawowy przeznaczona była dla wiernych świeckich.





Nawa główna widziana od zachodu

Katedra kamieńska jest typową bazyliką, założoną na planie krzyża łacińskiego z korpusem nawowym, transeptem oraz prezbiterium zakończonym apsydą. Przy jej wznoszeniu, zastosowano charakterystyczny dla bazylik romańskich system wiązany (ad quadratum), w którym jednostką miary i proporcji jest kwadrat, powstały w miejscu krzyżowania się nawy głównej z transeptem. Kwadrat ten pojawia się w prezbiterium, w ramionach transeptu i w przęsłach nawy głównej. Kwadratowe przęsła naw bocznych mają zaś bok o połowę krótszy. Jednemu zatem przęsłu nawy głównej, odpowiadają dwa przęsła nawy bocznej. Filary dźwigają ciężar sklepienia krzyżowo-żebrowego, zaś kolumny, ciężar ścian wypełniających przestrzeń między filarami. Całość tworzy tzw. przemienność podpór - rytmiczne następowanie po sobie filarów i kolumn. Nawa główna katedry kamieńskiej składa się z trzech przęseł. Jej krzyżowo-żebrowe sklepienia oraz ściany, spoczywają na dwunastu filarach i kolumnach, umieszczonych symetrycznie i przemiennie, po sześć z każdej strony. Symbolika ta wydaje się więc jednoznaczna. Nawa sąsiaduje z transeptem i arkadowo otwiera się na nawy boczne. Przebijające się przez okna apsydy w prezbiterium promienie słońca, oświetlają jej wnętrze, wyznaczając oś wschód-zachód, tak charakterystyczną dla budowli orientowanych. Na skrzyżowaniu nawy głównej i transeptu znajduje się główny ołtarz wykonany w granicie, umieszczony na owalnym podwyższeniu.



Skrzyżowanie nawy głównej z transeptem

Ściany nawy głównej, przedzielone szerokimi arkadami międzynawowymi i filarami, są znacznie cieńsze niż ściany prezbiterialne. Każda ze ścian posiada gotyckie, ostrołukowe okno zespolone, w układzie piramidalnym z laskowaniem, osadzone w płytkiej blendzie. Niemal cały ciężar tych ścian, spoczywa na ośmiobocznych kolumnach wykonanych w cegle. Posiadają one profilowany cokół i gzyms, podobnie jak i kwadratowe filary, które przenoszą ciężar sklepień i konstrukcji dachowej. Bryłę ich urozmaicają liczne służki, spływające z żeber sklepiennych i łuków tarczowych.

Wszystkie ściany, sklepienia, filary i kolumny, były otynkowane lub pokryte pobiałą. Dopiero w toku prac konserwatorskich i renowacyjnych, odkryto spod tynku i pobiały kolumny, służki i żebra sklepienia. Okazało się wtedy, że zarówno żebra jak i łuki jarzmowe, pokryte są kolorową polichromią, której towarzyszy ornament roślinny na obrzeżach wysklepków. Na jednym z nich odsłonięto polichromię, przedstawiającą Zmartwychwstałego Chrystusa na tęczy i w nimbie. Z ust Zbawiciela wyłaniają się symbolicznie lilia i miecz. Kompozycja dopełniona została symbolami czterech ewangelistów. Ciekawe rozwiązanie zastosowano w pachach sklepiennych. Znajdujące się tam otwory wentylacyjne przysłonięto polichromowanymi twarzami maszkaronów.



Największym zabytkiem tej części katedry są bez wątpienia organy, których okazały, barokowy prospekt, umieszczony na balkonowej emporze, zajmuje praktycznie całą ścianę zachodnią nawy głównej. Historia organów w katedrze kamieńskiej sięga wieku XIV. O ich istnieniu dowiadujemy się z lakonicznej wzmianki, mówiącej o uposażeniu organisty, a zawartej w dokumencie fundacyjnym ołtarza św. Jana z 1324 roku. Ponownie wymienia się organistę w dokumentach z roku 1385 i 1432. Nie wiemy jednak jaki to był instrument i gdzie był umiejscowiony. Przypuszcza się, że mógł się on znajdować na ścianie północnej prezbiterium (jak to było w zwyczaju), gdyż korpus nawowy jeszcze wtedy nie istniał. Kolejny dokument z 1489 roku, wystawiony przez biskupa Benedykta Wallensteina, zawiera już akt fundacyjny nowego instrumentu, wskazujący źródło środków do jego wykonania i utrzymania organisty. Instrument wybudowano na zachodniej emporze wieży.

W roku 1630 w trakcie wojny trzydziestoletniej, pożar, który objął część miasta i strawił kurie kanonickie, naruszył również konstrukcję wieży i spowodował jej zawalenie. Ucierpiały również organy. Ironią historii było to, że dokonały tego - wycofujące się z miasta - wojska cesarskie Albrechta Wallensteina. Zbieżność nazwisk inwestora i dewastatora jest zaskakująca. O fatalnym stanie organów świadczy pismo Eliasza Grassena (organisty), wystosowane w roku 1652 do kapituły kamieńskiej, w którym donosi:

Organy katedralne



"Jeśli doświadczony muzyk prace swą pragnie wykonywać doskonale, potrzebny mu dobry instrument (...), dlatego należy rozpocząć budowę wielkiego organu przez kapitułę (...). Przyjąłem swe stanowisko żywiąc nadzieję, że w przyszłości będę mógł na znakomitym instrumencie służyć Bogu i Przewielebnym Panom."



Prace nad nowym instrumentem, ruszyły dopiero za sprawą Księcia Ernesta Bogusława de Croy i Arschot - ostatniego tytularnego biskupa kamieńskiego i proboszcza kościoła katedralnego. W roku 1666 prałat kapituły Jerzy von Bonin, przygotował memoriał w sprawie uporządkowania katedry i budowy organów. W trzy lata później (1669), książę zainicjował budowę nowego instrumentu w oparciu o projekt dyspozycji, przedłożony przez budowniczego organów Fryderyka Breyera ze Szczecina.

Kosztorys samego werku opiewał na 500 talarów nie licząc pracy stolarzy, rzeźbiarzy i ślusarzy. Do jego wykonania, poza materiałem ze starego instrumentu, potrzeba było:

Prospekt organowy
  • 80 kg cyny
  • 280 kg ołowiu
  • 5 kg mosiądzu i żelazny drut
  • 4 kg bitego mosiądzu do ustników i języczków
  • 13 płatów skóry
  • 16 kg kleju
  • 3 kg wyszmundu do lutowania
  • 80 arkuszy starego pergaminu
  • 2 kg terpentyny
  • 1 kg żywicy
  • 200 g bolusu
  • 4 kg drewna hebanowego do klawiszy
  • 1 kg kości słoniowej do półtonów
  • nadto mnóstwo bali i desek drewna różnego,
    w tym 30 dyli dębowych do wiatrownic i miechów

Fundator organów - Książę Ernest Bogusław de Croy

Książę zobowiązał się jednocześnie do odkupienia piszczałek ze starego instrumentu i przekazania ich budowniczemu, co miało znacznie przyspieszyć pracę. Piszczałki - o wadze 200 kg - budowniczy odebrał 31 grudnia 1669 roku. Inne materiały zakupiono zaś w Kołobrzegu.

Nieznane nam bliżej przeszkody spowodawały, iż Breyer nie dokończył dzieła. W zachowanych listach księcia do kapituły, mówi się jedynie o pewnych kłopotach, złych warunkach pracy i biurokratycznych przeszkodach. Po bliżej nieokreślonej przerwie, prace wznowiono pod kierunkiem nowego mistrza, Michała Berigela (ucznia i zięcia sławnego M. Fr. Stellwagena - budowniczego organów u św. Piotra w Lubece). Najlepszą rekomendacją okazało się jego uczestnictwo w budowie organów u Panny Marii w Strzałowie (Stralsund).

Prace nad instrumentem kamieńskim trwały do grudnia 1672 roku. W listopadzie, przybyły ze Stargardu organista Wolf Heldt sprawdził instrument, a w pierwszą niedzielę adwentu, dokonano poświęcenia i odśpiewano uroczyste Te Deum laudamus. Kapituła relacjonując księciu przebieg uroczystości podkreśliła, że dziełem tym zdobył on sobie (jako fundator) nieśmiertelne imię.



Organy

Samo oddanie instrumentu do użytku, nie zakończyło jednak prac przy jego prospekcie. W dalszym ciągu trudzono się nad snycerką, elementami zdobniczymi i figuralnymi. Malowidła i złocenia oraz partie obrazowe, ukończył dopiero w 1683 roku Jan Schmidt. W tym samym czasie dokonano bliżej nie znanej naprawy organów i korektury ukośnej empory, na której fundator polecił wykonać trzy kartusze; w prawym kartuszu umieszczono wielki herb kapituły, w lewym mały jej herb, w środkowym zaś - po śmierci fundatora - miał znaleźć się jego herb. Dzisiaj w miejscu tym znajduje się jego portret.

W późniejszym okresie organy kamieńskie były kilkakrotnie remontowane i przebudowywane. Źródła mówią o pracach w roku 1726, 1787, 1800, 1817, 1828, 1830. W 1888 roku organy zostały rozbudowane. Dyspozycję zwiększono do 44 głosów, nadając instrumentowi romantyczny charakter, a trakturę zmieniono na pneumatyczną. Prace wykonał mistrz Barnin Grueneberg ze Szczecina.

Pod koniec II wojny światowej, gdy front zaciskał swoje kleszcze wokół Pomorza Zachodniego, Niemcy planowali zdemontować instrument i ewakuować go w głąb Rzeszy. Zamierzeń tych na szczęście nie udało się zrealizować. Niestety, organy zostały zdewastowane. Elementy grające były zniszczone w 90 procentach. Nieznacznym uszkodzeniom uległ również prospekt organowy.



Remont organów wykonał zakład organmistrzowski Zygmunta Kamińskiego z Warszawy pod nadzorem Pracowni Konserwacji Zabytków w Toruniu. Uzupełniono brakujące piszczałki, a całą dyspozycję instrumentu oparto na 43 głosach. Została ona zaprojektowana przy współudziale D. W. Prosta ze Stralsundu oraz K. Berendta z Wałcza.

W grudniu 2004 roku zakończyła się rekonstrukcja organów przeprowadzona przez firmę Władysława Cepki z Popowa/Wronek. W trakcie rekonstrukcji zastąpiono mechanizm pneumatyczny mechanicznym, w manuałach zastosowano wiatrownice klapowo-zasuwowe o układzie odpowiadającym zewnętrznym podziałom prospektu Pozytywu, Hauptwerku i Oberwerku. Wiatrownice pedałowe ułożone zostały w dwóch sekcjach w wieżach pedałowych oraz w tylnej części organów. Wykonano także nowy stół gry, nawiązujący swoją stylizacją do baroku.

Dyspozycja nowego instrumentu przedstawia się następująco:


Ruckpositiv
( manuał I )

Gedact - 8`
Quintadena - 8`
Prinzipal - 4`
Gedacktflöte - 4`
Octave - 2`
Quinte - 1 1/3`
Sesquiltera - 2f.
Scharff - 4-5f.
Krumhorn 8`




Hauptwerk
(manuał II )

Quintadene - 16`
Prinzipal - 8`
Gadeckt - 8`
Spillpfeife - 8`
Octave - 4`
Hohlflöte - 4`
Rohrflete - 4`
Quinte - 2 2/3`
Octave - 2`
Rauschquinte - 2f.
Mixtur - 6-8f.
Trompete - 8`
Clairon - 4`
Oberwerk
( manuał III )

Prinzipal - 8`
Koppelflöte - 8`
Octave - 4`
Gemshorn - 4`
Blockflöte - 2`
Nasat - 2 2/3`
Terz - 1 3/5`
Scharff - 4-6f.
Cymbel - 3f
Barpfeife - 8`
Schalmey - 4`
Dulcjan 16`

Pedal
( pedał )

Prinzipalbas - 16`
Subbas - 16`
Quintbas - 10 2/3`
Octavbas - 8`
Rohrflotenbas - 8`
Octave - 4`
Nachthorn - 2`
Mixtur - 4f`
Posaune - 16`
Trompete - 8`

Posłuchajmy brzmienia tego instrumentu.
Na organach katedry kamieńskiej gra,
Józef Serafin

J. S. Bach - Toccata i fuga d-moll, BWV 565 (MP3 fragment)

J. S. Bach - Fantazja G-dur, BWV 572 (MP3 fragment)

J. S. Bach - Fantazja i fuga g-moll, BWV 542 (MP3 fragment)

D. Buxtehude - Fantazja horałowa Wie schön leuchtet der Morgenstern (MP3 fragment)



Obecnie, organy katedry kamieńskiej należą do grupy najcenniejszych polskich instrumentów, ze wspaniałym zabytkowym prospektem, a akustyka i wnętrze gotyckiej świątyni czyni ich dźwięk przejrzystym i klarownym. Nie dziwi więc fakt, że festiwal organowy w Kamieniu Pomorskim zawsze przyciąga tłumy słuchaczy.



Kolejną fundacją przypisywaną księciu, jest barokowa ambona pochodząca z 1682 roku, umieszczona na środkowym filarze nawy północnej. Zastąpiła ona wcześniejszą, gotycką, którą przeniesiono do kościoła w Kozielicach. Jako miejsce proklamacji Słowa Bożego - w zmienionej osi kultowej - stanowić zaczęła centrum kościoła. Korpus z parapetem nie posiada podstawy, a dźwigające go anioły wprowadzają iluzję unoszenia.

W płycinach rozmieszczonych dookoła korpusu, przedstawieni są Ewangeliści wraz z insygniami, oraz św. Piotr Apostoł. Do wnętrza korpusu prowadzą schody z balustradą, zamknięte od strony nawy północnej drzwiami. Całość wieńczy baldachim, wspierany przez dwa anioły, na szczycie którego znajduje się figura Jana Chrzciciela z księgą Ewangelii i barankiem.

Dookoła rozmieszczone są putta. Ambona została przemalowana w latach 1938-40 przez G. Hoffmana, a w latach 80 poddano renowacji jej baldachim. Obecnie z racji na umiejscowienie nie jest ona wykorzystywana. Stanowi jednak ważny element barokowego wystroju katedry. Stanowi również świadectwo protestanckiej teologii i praktyki opartej o Sola Scriptura.

Ambona


Przedwojenne fotografie ukazują odmienny układ ławek w nawie głównej, zorientowanych na ambonę, która stanowiła centrum kultowe protestanckiego wówczas kościoła. Po zakończeniu działań wojenny, wraz z przybyciem polskich osadników, przystąpiono do reorientacji katedry i dostosowywania jej wnętrza do potrzeb liturgii katolickiej. Zmieniono układ ławek, ustawiając je w dwóch rzędach wzdłuż nawy oraz w skrzydłach transeptu. Ponadto na skrzyżowaniu nawy głównej z transeptem, na owalnym podwyższeniu, ustawiono ołtarz główny. Odtąd to miejsce właśnie stało się symbolicznym centrum katedry i jej sercem.

W latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku, podniszczone, XIX wieczne ławki, zostały zastąpione nowymi. Ażurowa konstrukcja wykonana z metalu i drewna, nadała wnętrzu znacznie większej przejrzystości.








kliknij wybrany odsyłacz

Strona utworzona dnia 28-02-2003 przy pomocy programu Pajączek Light